Idzie nowe…

Ponieważ wczoraj ostatecznie rozstałem się ze swoim dotychczasowym pracodawcą, postanowiłem iść za ciosem i dokonać w swoim życiu jeszcze większych zmian in plus. Rezygnuję z pracy związanej z internetem gdyż jest on zupełnie pozbawiony przyszłości i nie daje sensownych perspektyw rozwoju. Z tym niszowym (i ciągle tracącym na popularności) medium nie można wiązać żadnych nadziei.

Dlatego właśnie zmieniam branżę na garmażerię. W naszym pędzącym świecie, w którym ludzie mają coraz mniej czasu nie tylko na odpoczynek ale także na przygotowanie zdrowych i pożywnych a zarazem smacznych i regenerujących posiłków, tylko przemysł garmażeryjny daje jakiekolwiek nadzieje na rozwój zawodowy.

Jedną z konsekwencji mojej decyzji, będzie oczywiście zmiana tematyki tego bloga. Już teraz mogę zdradzić tematy przyszłych wpisów:

  • Naleśniki - optymalizacja procesu smażenia
  • Kopytka - bezpieczeństwo gotującego
  • Klient - kuchnia - zarządzanie relacjami
  • Jaja na miękko - wydajniejsza kontrola czasu gotowania
  • Pierogi - optymalizacja struktury farszu
  • Patelnia przemysłowa - przykładowa konfiguracja
  • Kelnerzy i dostawcy - zasadność użycia proxy

Smacznego!

2 odpowiedzi to “Idzie nowe…”

  1. n! Says:

    nieśmieszne…

  2. Asia Says:

    Czyżby prima aprilis tutaj też zawitał? ;)

Nie zostawiaj tak tego! Dodaj komentarz!


statystyki